Episode Details
Back to EpisodesBaronessa Philippa Stroud: „Zachód zapomniał, kim jest. Musimy na nowo odkryć nasze źródła”
Description
Baronessa Philippa Stroud, brytyjska polityk, członkini Izby Lordów i jedna z najbardziej wpływowych postaci międzynarodowego ruchu konserwatywnego, była gościem w Radiu Wnet. W rozmowie mówiła o kondycji cywilizacji zachodniej, wyzwaniach stojących przed społeczeństwami oraz roli organizacji Alliance for Responsible Citizenship (ARC).
Stroud jest współzałożycielką ARC – powstałej w 2023 roku międzynarodowej platformy intelektualnej skupiającej konserwatywnych polityków, ekspertów i liderów opinii z wielu krajów. Organizacja, powiązana m.in. z Jordanem Petersonem, chce budować globalną sieć środowisk konserwatywnych i prowadzić debatę o przyszłości Zachodu.
„Zachód zapomniał, kim jest”
Rozmowa rozpoczęła się od pytania o obecną sytuację międzynarodową i konflikt na Bliskim Wschodzie. Zdaniem Stroud ważnym elementem współczesnej debaty jest także polityka Stanów Zjednoczonych.
„Zachód z biegiem czasu zapomniał, kim jest i zapomniał o swoich wartościach. Ameryka rzuca nam dziś wyzwanie, abyśmy przypomnieli sobie, że jesteśmy narodami demokratycznymi, opartymi na godności człowieka, wolności słowa i wolności sumienia” – powiedziała.
Jak dodała, działania i retoryka amerykańskich polityków są częścią szerszego procesu przypominania o tożsamości cywilizacji zachodniej.
„To, co dzieje się w Stanach Zjednoczonych, jest w rzeczywistości ruchem mającym na celu przypomnienie zachodniej cywilizacji, kim jesteśmy” – podkreśliła.
Największe wyzwania Zachodu
Baronessa wskazała także na najważniejsze problemy, z którymi mierzą się współczesne społeczeństwa. Wśród nich wymieniła kryzys tożsamości, spadek znaczenia rodziny oraz słabnące zaufanie do własnej historii.
„Straciliśmy wiarę w to, kim jesteśmy. Utraciliśmy wiarę w naszą historię jako narodów i w naszą cywilizację” – stwierdziła.
Według Stroud skutkiem tego jest także spadek przedsiębiorczości oraz osłabienie tkanki społecznej.
„Dostrzegamy wyzwania demograficzne, spadek znaczenia rodziny i malejącą chęć do przedsiębiorczości. Widzimy również, że poprzez niektóre decyzje polityczne niszczymy własną bazę przemysłową” – dodała.
W jej ocenie ogromnym wyzwaniem jest również rewolucja technologiczna i rozwój sztucznej inteligencji.
„Technologia i sztuczna inteligencja mogą być dla ludzkości niezwykłą szansą, ale mogą też okazać się poważnym zagrożeniem” – zaznaczyła.
„Polska jest bardziej konserwatywna niż Wielka Brytania”
W trakcie rozmowy pojawiło się także pytanie o różnice między Polską a Wielką Brytanią. Zdaniem Stroud Polska zachowała więcej tradycyjnych wartości.
„Polska jest zdecydowanie bardziej konserwatywna niż Wielka Brytania” – powiedziała.
Jednocześnie zaapelowała, aby Polacy nie powtarzali błędów Zachodu.
„Nie podążajcie tą samą drogą, którą przeszliśmy. Nie pozwólcie, aby to, co zbudowało siłę waszej wspólnoty, uległo rozpadowi. Jeśli tak się stanie, za 30 czy 40 lat będziecie tego żałować” – ostrzegła.
ARC – odpowiedź na kryzys wartości
Baronessa opowiedziała również o powstaniu Alliance for Responsible Citizenship. Impulsem do stworzenia tej inicjatywy były sygnały płynące z uniwersytetów i szkół.
„Zaczęłam otrzymywać telefony od wykładowców, którzy mówili, że nie są już w stanie nauczać zachodniego kanonu na swoich uczelniach” – wspominała.
Jak relacjonowała, podobne obawy zgłaszali rodzice i nauczyciele.
„Rodzice mówili, że martwią się o zdrowie psychiczne następnego pokolenia. Zaczęliśmy więc pytać, jakie historie i wartości są dziś przekazywane młodym ludziom”.
Według Stroud odpowiedzią na dominującą negatywną narrację powinna być pozytywna opowieść o cywilizacji Zachodu.
„Negatywnej historii nie można wyprzeć samym sprzeciwem. Można ją zastąp