Episode Details

Back to Episodes

My szukamy luster w kosmosie – Łukasz Kucharczyk o Lemie, który wciąż czyta nas lepiej niż my siebie

Episode 12584 Published 2 days, 8 hours ago
Description

Rozmówcą Jakuba Duszaka jest Łukasz Kucharczyk – autor rozprawy doktorskiej Granice ciała. Somapoetyka w twórczości Stanisława Lema oraz książek z gatunku fantastyki (Granty i smoki i Wszystkie drogi prowadzą), a także doktor nauk humanistycznych i adiunkt w Katedrze Literatury XX wieku na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W rozmowie na antenie Radia Wnet, pisarz dogłębnie omawia życie i twórczość Stanisława Lema. Na początku zaznacza:

W dalszym ciągu Stanisław Lem, w kontekście wszystkich wznowień jego ksiażek, to jest jeden z najchętniej czytanych pisarzy,  nie tylko fantastycznych, ale pisarzy w ogóle w Polsce.

Lem i obcy

Rozważając sposób, w jaki Stanisław Lem konstruował postacie i byty pozaziemskie, Łukasz Kucharczyk zwraca uwagę, że pisarz odrzucał popularną w fantastyce wizję kosmosu jako zbioru egzotycznych, lecz w gruncie rzeczy ziemskich światów:

My szukamy luster w kosmosie. I tak naprawdę we wszystkich tych opowieściach, całej twórczości jedyne co ludzkość znajduje to tylko lustra.

~ mówi literaturoznawca, odwołując się do słynnej sceny z Solaris, w której bohaterowie uświadamiają sobie, że wyprawy kosmiczne nie służą poznaniu Innego, lecz potwierdzaniu własnych wyobrażeń. W tym sensie Lem polemizuje z popkulturową fantastyką spod znaku Gwiezdnych wojen i Star Treka, gdzie planety i ich mieszkańcy są jedynie fantastycznymi wariantami Ziemi.

Lem a socjalizm

Analizując wątki życia czołowego przedstawiciela polskiej literatury fantastycznej, Łukasz Kucharczyk uznaje, że komunistyczne akcenty dostrzegalne we wczesnych dziełach Lema nie świadczą o prosocjalistycznym wyrazie ogółu jego twórczości:

Wydaje mi się, że to była bardziej młodzieńcza, powojenna wiara w odbudowę tego świata. Ona została szybko utrącona, zresztą to bardzo szeroko też jest opisywane w lemowskiej twórczości, szczególnie tej groteskowej.

~ stwierdza pisarz i w tym kontekście wspomina Ijona Tichy'ego bohatera  Dzienników gwiazdowych. W jednym z tych opowiadań, podróżnik międzygalaktyczny trafia na planetę, na której funkcjonuje Dobrowolny Upowszechniacz Porządku Absolutnego – maszyna mająca za zadanie zaprowadzić porządek absolutny.

Kończy się to tym, że po prostu wszyscy mieszkańcy są przekształceni w estetyczne, bardzo ładnie do siebie pasujące desenie, które zdobią całą planetę. Więc jakby to jest już jeden z pierwszych i nie jedynych w symboli naigrywania się Lema z tych błędów i wypaczeń socjalizmu.

~ interpretuje Łukasz Kucharczyk.

Lem przez pryzmat pamięci

Jak mówi nasz gość, w dziełach Lema nie brakuje też wątków autobiograficznych. Istnieje podejrzenie, że młody Stanisław przebywał w lwowskim getcie. Według prof. Agnieszki Gajskiej Solaris można interpretować właśnie poprzez pryzmat pamięci:

Solaris to są widma de facto, prawda? Widma ludzi, których odeszli, widma być może traum wojennych.

~ mówi rozmówca.

/ab

Listen Now

Love PodBriefly?

If you like Podbriefly.com, please consider donating to support the ongoing development.

Support Us