Episode Details
Back to EpisodesPrezydent Nawrocki dla Radia Wnet o współpracy z rządem i służbami: Nie czuję się dobrze poinformowany
Description
Akt dywersji na torach. Prezydent: informacje docierały do mnie z opóźnieniem
W ostatnich godzinach opinię publiczną zajmują doniesienia o serii aktów dywersji na polskiej kolei. Do sabotażu doszło m.in. w Mice i w okolicach Puław, gdzie – według ustaleń śledczych – celowo uszkodzono infrastrukturę torową, doprowadzając do sytuacji zagrażających bezpieczeństwu ruchu pociągów. Rząd poinformował, że intensywne działania służb pozwoliły ustalić sprawców: dwóch obywateli Ukrainy, którzy – jak twierdzi premier Donald Tusk – mieli od dłuższego czasu współpracować z rosyjskimi służbami. Według przedstawionych przez rząd informacji, mężczyźni opuścili Polskę przez przejście graniczne w Terespolu.
Prezydent Karol Nawrocki w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim dla Radia Wnet odniósł się do kulis informowania go o zagrożeniu.
Nie wiem, kiedy pan premier dostawał te informacje. Ja dostałem ogólną informację skierowaną do instytucji i do urzędów w niedzielę przed godziną 10, ale to nie było nic szczegółowego. Natomiast w poniedziałek wieczorem dostałem już pełne informacje na temat tego, co się wydarzyło– powiedział.
Ujawnił również, że choć służby przekazują raporty, to pełna współpraca wciąż nie istnieje.
Nie mogę powiedzieć, że czuję się dobrze poinformowany. Prezydent Polski jako zwierzchnik sił zbrojnych powinien mieć swobodną możliwość zaproszenia szefów służb. Do tego nie doszło
– wskazał.
Na pytanie o ucieczkę podejrzanych za granicę prezydent przyznał:
„Takie informacje również dostałem. To oczywiście jest niepokojące. Kwestia operacyjnego zabezpieczenia i zabezpieczenia pod względem bezpieczeństwa powinna być przedmiotem analizy”.Podkreślił, że nie wszystkie szczegóły mogą być ujawniane publicznie, ale jednocześnie zasugerował, że obecne oceny działań rządu mogą być krytyczne.
Strategia bezpieczeństwa państwa
W kontekście rosnących zagrożeń prezydent zwrócił uwagę na trwający od miesięcy spór o strategię bezpieczeństwa narodowego – dokument, który musi podpisać głowa państwa.
Strategii zaproponowanej przez Ministerstwo Obrony Narodowej nie podpisał mój poprzednik. Ja też bym jej w takim kształcie nie podpisał– powiedział.
Nawrocki podkreślił jednak, że współpraca z wicepremierem i szefem MON jest „płynna”, a Biuro Bezpieczeństwa Narodowego prowadzi prace nad nowym dokumentem.
Są konkretne wytyczne, jest próba dopasowania strategii do zmieniającej się sytuacji wojennej i działań Federacji Rosyjskiej. Wierzę, że strategia będzie miała dłuższą perspektywę niż tylko kolejne wybory parlamentarne
– wskazał.
„Rząd nie radzi sobie z rządzeniem”
Najostrzejsze słowa padły w części rozmowy dotyczącej wewnętrznej kondycji państwa.
Widzimy, że rząd po prostu nie radzi sobie z rządzeniem– stwierdził prezydent.
Wyliczył problemy: kryzys w służbie zdrowia, rekordowe zadłużenie państwa, chaos w finansach publicznych, kryzys wymiaru sprawiedliwości.
Minister finansów jasno deklaruje, że jego celem trwania w polityce jest zemsta. Przez długi czas żyliśmy spektaklem politycznym wokół ścigania byłego ministra sprawiedliwości, podczas gdy dochodzi do aktów sabotażu w Polsce
– mówił.
Pytany o konsekwencje tego chaosu, Nawrocki wskazał na najbliższe wybory parlamentarne. Jednak – co istotne – zasugerował, że mogą odbyć się wcześniej.
Każdą możliwość dopuszczam. Widzimy, jak dynamiczna jest sytuacja polityczna
– powiedział.
Jednocześnie nie zgodził się z opinią, że premier Tusk jest w politycznej ofensywie.
Nie mam takiego wrażenia. Gdybyśmy śledzili sondaże, to pewnie nie siedziałbym dziś przed państwem jako prezydent Polski
– mówił.